Wejdź na swoją stronę internetową i zrób jedno proste ćwiczenie. Zapomnij na chwilę, że to Twoje dzieło, efekt pracy zespołu, pomysł, z którego jesteś dumny. Spójrz na nią oczami kogoś, kto trafił tu pierwszy raz. Zadaj sobie pytanie: czy ta strona rozwiązuje mój problem? Jeśli odpowiedź nie pojawia się w Twojej głowie w ciągu kilku sekund, masz nad czym pracować.
Zawartość strony nie może być przypadkowa. Nie wystarczy estetyczny układ, kilka ładnych zdjęć i zakładka „o nas” w trzecim zakładanym miejscu. Twoja strona musi być odpowiedzią na konkretne potrzeby użytkownika. Inaczej zniknie z jego pamięci równie szybko, jak się pojawiła w jego przeglądarce.
Poznaj swoich odbiorców
Nie tworzysz strony dla siebie, a dla ludzi, którzy mają oczekiwania, pytania i cele, z którymi przychodzą do Ciebie. Dlatego zanim napiszesz choćby jedno zdanie na swojej stronie, pomyśl, kto będzie je czytał? Nie chodzi tylko o wiek, lokalizację czy branżę. Liczy się kontekst, w jakim odwiedzający trafił na Twoją witrynę. Zrozumienie użytkownika to nie moda. To fundament dobrej zawartości strony.
Wartościowa zawartość strony internetowej
Zastanów się, jak wygląda idealna ścieżka użytkownika na Twojej stronie. Gdzie ma wejść? Co ma zobaczyć? Jaką decyzję podjąć? Jeśli nie jesteś w stanie odpowiedzieć na te pytania, nie zdziw się, że użytkownik sam nie wie, co ma robić.
Zawartość strony internetowej to nie zlepek losowych akapitów. To przemyślana mapa, po której odwiedzający powinien poruszać się intuicyjnie. Każda sekcja, nagłówek i fragment tekstu powinien mieć jeden cel – pomóc użytkownikowi przejść dalej.
Nie upychaj informacji bez ładu i składu, a zamiast tego opowiadaj historię. Prowadź użytkownika jak przewodnik po nowym mieście. Zaskocz, ułatw, zainteresuj. Jeśli chcesz coś sprzedać, nie rób tego wprost. Najpierw pokaż wartość, która wynika z Twojego rozwiązania.
Emocje, język ekspercki i zaufanie
Nie bój się mówić ludzkim głosem. Język ekspercki nie zawsze buduje zaufanie, często wręcz tworzy barierę. Twoja strona ma być zrozumiała i ma budzić emocje. Empatia to potężne narzędzie w komunikacji online. Nie jesteś w stanie przekonać nikogo, kto nie czuje się wysłuchany. Dlatego zamiast opisywać produkt technicznym żargonem, pokaż, jakie realne problemy rozwiązuje. Zamiast mówić o cechach usługi, powiedz, jakie emocje wywoła w życiu klienta. Zadbaj o język, który nie tylko informuje, ale też inspiruje i prowadzi. O treści, które nie tylko mówią, ale też słuchają. O historie, które zostają w głowie i budują więź. Twoja strona internetowa to Twoje pierwsze wrażenie – nie zmarnuj go na bezosobowy monolog.